MCS Service
Daniel Mielczarek
Problem
Zgłoszenia awarii spływały mailem. Ktoś z firmy musiał bez przerwy pilnować skrzynki, żeby nic nie przepadło.
Rozwiązanie
Zbudowałem system, który przy każdej awarii sam dzwoni do serwisanta i czeka, aż ten potwierdzi przyjęcie klawiszem.
Wynik
Nikt już nie czuwa nad mailem. Żadne zgłoszenie nie ginie bez odbioru.
02:14awaria zgłoszona mailem
02:15telefon do serwisanta · brak odbioru
02:21ponowny telefon do serwisanta
02:22przyjęcie potwierdzone klawiszem 1
Przykładowy przebieg. Tak system pilnuje zgłoszenia, gdy wszyscy śpią.



